Cięcie nie jest tak trudnym zabiegiem, jak sobie często ogrodnicy-amatorzy wyobrażają, jego celem bowiem nie jest teraz nadawanie krzewom wymyślnych form, jakie niegdyś były modne. Obecnie za najładniejsze uważa się krzewy o naturalnym pokroju, a cięcie ma na celu przede wszystkim zapewnienie zdrowotności roślin, ograniczenie nadmiernego rozrastania się, a często wywołanie obfitego kwitnienia.
Stosunkowo najenergiczniejszej "interwencji" sekatora wymagają krzewy o liściach opadających na zimę, słabszej - pnącza, najsłabszej zaś krzewy iglaste i liściaste zimozielone. Dla tych pierwszych duże znaczenie ma odpowiednie ciecie po posadzeniu.
Nie należy jednak ciąć wawrzynka, magnolii, różanecznika i zimozielonych berberysów. Cięcie dla tych krzewów jest szkodliwe, a dzięki mało uszkodzonemu systemowi korzeniowemu (sadzenie z bryłą) nie jest zachwiana równowaga między częścią nadziemną i podziemną.
Aby nie powtarzać przy opisie każdego gatunku szczegółowych zaleceń, podamy je tutaj, przyjmując - zależnie od sposobu cięcia - podział na cztery grupy (przy opisie poszczególnych gatunków będzie podana ta grupa):
I grupa - krzewy zrzucające liście na zimę i wydające kwiaty na pędach tegorocznych,
II grupa - krzewy tworzące kwiaty na pędach zeszłorocznych i starszych,
III grupa - pnącza,
IV grupa - krzewy iglaste i zimozielone.
Cięcie przeprowadza się na przedwiośniu, zwykle w marcu. Usuwa się wszystkie pędy suche i krzyżujące się, a zdrowe i silne przycina tak, aby pozostała jedna czwarta do jednej trzeciej ich długości, licząc od nasady. Jeżeli krzewy przemarzły, co się dość często zdarza w tej grupie, można pędy przyciąć nisko nad ziemią.
Prześwietlanie polega na usunięciu przede wszystkim pędów bardzo starych lub uszkodzonych, a następnie wszystkich pędów nadmiernie zagęszczających krzew. Krzew po prześwietleniu powinien mieć mniej więcej o połowę mniej gałęzi niż przed tym zabiegiem. Prześwietlanie przeprowadza się wczesną wiosną, przed rozpoczęciem wegetacji. Jeżeli później okaże się, że pozostawiliśmy pęd martwy, trzeba go usunąć.
Cięcie regulujące ma nie dopuścić do nadmiernego rozrastania się krzewów, nadać im foremny kształt i pobudzić do obfitego kwitnienia w następnych latach. Krzewy większości gatunków tnie się po przekwitnieniu (aby nie zmniejszyć efektu kwitnienia), skracając pędy o jedną trzecią długości, nad pączkiem skierowanym na zewnątrz korony, aby wyrastające pędy nie zagęszczały jej wnętrza.
Niektóre krzewy, zwłaszcza lilaki i migdałowce, wydają z szyjki korzeniowej lub korzeni długie, nie kwitnące i zwykle słabo ulistnione pędy. Wyrastają one z podkładek, na których zostały zaszczepione odmiany uprawne. Pędy takie należy koniecznie wycinać tuż przy ziemi, a nawet u nasady (odgarniając ziemię), gdyż nie tylko szpecą krzew, ale go wyczerpują i hamują jego wzrost. Tak samo należy postępować z wydawanymi przez niektóre krzewy odrostami korzeniowymi.
Co kilka lat (5-7), zwłaszcza gdy krzewy nie były regularnie prześwietlane i przycinane, dla obu grup zalecane jest cięcie odmładzające (tak zwane odmładzanie). Odmładzanie krzewów II grupy w ogrodach przydomowych i na działkach przeprowadza się zwykle w dwóch etapach. Na przedwiośniu odpiłowuje się jak najniżej przy ziemi wszystkie pędy bardzo stare (powyżej 5 lat) i pędy słabe, natomiast po przekwitnieniu krzewów przycina się wszystkie pozostałe pędy na wysokości około 30 cm od ziemi. Wysokim i starym krzewom o grubych gałęziach (np. kilkunastoletnie lilaki) pozostawia się dłuższe ich części - do 50 cm. Jeżeli zrezygnujemy z obfitego kwitnienia w roku odmładzania, to możemy zabieg przeprowadzić jednorazowo na przedwiośniu, gdyż łatwiej jest ciąć gałęzie nieulistnione.
Odmładzanie dawno nie ciętych, zaniedbanych krzewów I grupy przeprowadza się na przedwiośniu, przycinając pozostawione pędy jeszcze niżej - w odległości 15-20 cm od ziemi.
Pędy stare, suche lub zniszczone należy wyciąć u nasady. Roślina w następnym roku wyda nowe, które wypełnią luki, a więc nie zmieni się jej pokrój.
Jeżeli trzeba pnącza przerzedzić, można wyciąć kilka pędów, ale również u nasady. Wyjątek stanowią pnącza prowadzone w formie żywopłotu, szczególnie winorośl pachnąca przy siatkach. W takim wypadku przycinamy je równo, aby tworzyły ścianę. Większość pnączy tnie się wczesną wiosną, winorośl natomiast tylko jesienią, gdyż wiosną krążenie soków jest w niej tak intensywne, że każde zranienie powoduje wypływanie tych soków (tzw. płacz winorośli), co osłabia rośliny.